Nic. Zupełnie nic. Jak to nic? Przestań w kółko zadawać to samo pytanie. Nic się nie stało. Na pewno? Tak. Bo wyglądasz jakoś tak… Niby jak? Jakby jednak coś. Co, niby co?! Nie wiem właśnie. Pytam tylko, bo chcę się dowiedzieć. Próbuję się tutaj troszczyć. Doprawdy? Czy zawsze muszę Ci wszystko tłumaczyć? Nigdy nie możesz sam odgadnąć co mi jest? Czyli coś Ci jest, tak? Nie. Nic mi nie jest.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obrażona kobieta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obrażona kobieta. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 8 września 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)
