Zrzuciłem się z łóżka za pomocą „foczego manewru” i zrozumiałem dlaczego foki mają w płetwie ogonowej kwestię odpowiednio prezentującego się posłania. Następnym razem znajdę dobrze nasłonecznioną skałę spryskiwaną systematycznie morską wodą, wturlam swoje cielsko na sam jej szczyt i będę się budził za każdym razem z szerokim uśmiechem na twarzy, czekając, aż jakiś turysta wrzuci mi surową rybę do pyska.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą foczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą foczka. Pokaż wszystkie posty
środa, 4 września 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)
